Normalnie nie mogę uwierzyć, że dzisiaj jest już 3 listopada, LISTOPADA! Już za miesiąc o tej porze mikołajki, w sklepach i na ulicach świąteczne dekoracje, może nawet christmas songs w radiu (co akurat uwielbiam i nawet w lipcu mogłabym słuchać driving home for christmas), czeka nas wszystkich kupowanie prezentów dla najbliższych, dużo dobrego jedzenia, piękne czasy ;)
Już w PRZYSZŁYM miesiącu BOŻE NARODZENIE!!! Jesteście w stanie w to uwierzyć?! Ja nie jestem, chociaż chce już święta i również co za tym idzie, koniec 1 semestru liceum, yaaay.
Teraz przejdźmy to meritum tego postu, czyli do tego wszystkiego, co ułatwiło mi przetrwać 10 miesiąc 2013 roku ;)
1. Jedzenie! (nie oglądajcie tego głodni;p)
| Jabłka, WIELKI WIELKI ulubieniec, jem średnio 3-4 baardzo jabłka na dzień(w tej miseszcze jest 1 jabłko) |
| Aby nie sięgać za często po słodycze lub poprostu dla przyjemności ;) |
| Koleżanka przywiozła z oxfordu, w czwartkowy wieczór połowa wylądowała w moim brzuchu (upsss) pyszności! |
| Jeden z moich październikowych "grzeszków" ;) |
2. Muzyka
3. Torebka
| Michael Kors Jet Set Saffiano Tote, piękna, na reszcie się doczekałam! Chyba zostanie ulubieńcem mojego życia ;) |
4. Ulubione kanały na yt
| Blogilates, super ćwiczenia, idealny motywator |
| Beautybynicki, moja ulubiona youtuberka wszech czasów, uwielbiam jej osobowość, styl. Jest dla mnie inspiracją i motywacją :) |
5. Ulubione ćwiczenia
| Ulubiony filmik z ćwiczeniami |
Teraz już się z Wami żegnam i zapraszam na kolejne posty!
Buziaki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz