czwartek, 7 listopada 2013

Day off. Jesienna melancholia?

Ostatnio mam okropny humor, sama nie wiem co się dzieje. 
Cały czas chodzę zła, nic mi nie poprawia humoru, wszystko przeszkadza, chodzę przemęczona, nabuzowana i mam wszystkiego dość. 
Mam ochotę zamknąć się w pokoju z serialem i czekoladą (co dzisiaj zrobiła, jedząc duża milkę yaay dieta) ale no cóż czasem tak poprostu trzeba i nic na to nie poradzę. Nawet nie mam pomysłu jak poprawić sobie humor albo od czego się tak dzieje. 
Rodzice pytają się mnie o co chodzi a ja nie umiem im tego wytłumaczyć, sama bym chciała wiedzieć dlaczego...
Jeszcze niedawno byłam szczęśliwsza, pełna energii a teraz poprostu brak słów na wszystko. 
Może to jesienna melancholia a może już tak będzie zawsze?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz